Domy z balii – Fenomen domów z balii

Dwudziesty pierwszy wiek zdecydowanie przyniósł nam bardzo wiele trendów. W niemalże każdej dziedzinie życia możemy dostrzec całe kategorie nowości, które nie były wcześniej możliwe, czy to ze względów ekonomicznych, czy społecznych. Jeśli przyjrzymy się architekturze, to niewątpliwie jedną z takich ciekawych mód będzie rosnąca drastycznie popularność domów z balii.

Dom z balii, czyli drewniana konstrukcja, wykonana z całych, ciosanych drzew, których waga potrafi sięgać pół tony, to zdecydowanie dystynktywna budowla. Możemy je bardzo łatwo rozpoznać, wyróżniające się spośród ceglanych i żelazobetonowych, popularniejszych egzemplarzy architektury użytkowej. Mają one charakterystyczny, mocny poblask drewna i zaokrąglone kształty, przez nakładające się na siebie, ogromne bele.

Zatem jakie czynniki stoją za takim obrotem spraw? W końcu nic się nie dzieje bez przyczyny, a nie zwykle dziwnym wydaje się budować dom z drewna w dwudziestym pierwszym wieku. Czy taki dom z balii nie jest przypadkiem bardzo drogi albo nie jest w nim może zimno? Jak można budować dom z całych drzew, gdy tak ważnym czynnikiem staje się ekologia? Na te pytania możemy z łatwością odpowiedzieć, choć nie każdy może się spodziewać, jaka jest prawda.

W pierwszej kolejności odpowiedzmy na pytanie, odnoszące się do ceny. Moda zazwyczaj idzie w parze z kosztami, jakie trzeba ponieść. Modne telefony, samochody i ubrania są zazwyczaj bardzo drogie. Nawet jeśli modne stają się ubrania vintage, to nagle i one wzrastają na wartości, choć nie powinny. Czy zatem dom w całości zbudowany z drewna jest kosztowny?

Otóż domy z balii zdecydowanie częściej niż rzadziej są tańsze od pozostałych, skonstruowanych przy użyciu bardziej nam znanych, powszechniejszych materiałów. Oszczędność wynika tutaj na przykład z braku użycia żelazobetonu, do którego konstrukcji wymagane są liczne, nowoczesne maszyny, a następnie siła robocza, która przygotuje ściany. W wypadku domów z balii mamy do czynienia z robocizną na poziomie wycięcia tak zwanych siodeł i kanalików, w które włożona zostanie wełna mineralna, zapewniająca ocieplenie oraz wygłuszenie. Sam zaś podstawowy materiał, czyli drewno, pozyskujemy poprzez kupno wysokiej jakości drzew z dowolnego tartaku. Oczywiście problemem będzie tutaj wybranie nieuszkodzonych bal, takich, które nie mają uszkodzeń mechanicznych, ani spowodowanych pleśnią, czy szkodnikami. Większość tartaków jest gotowa na dostarczenie takich surowców, więc nie stanowi on ekstrawagancji.

Skoro już wspomnieliśmy o wełnie mineralnej, tak dobrze znanej skądinąd z wygłuszania poddaszy, to doprecyzujemy, że domy z balii dobrze przetrzymują ciepło. Są z tego powodu popularnymi rozwiązaniami w górskich miejscowościach turystycznych, gdzie wpasowują się w naturalne środowisko i współgrają dobrze klimatem. W lecie domy te nie są wcale gorzej klimatyzowane od bardziej tradycyjnych budynków mieszkalnych. Nie ma też żadnych przeciwwskazań, by zamontować odpowiednią klimatyzacje. Mieszkanie w drewnianym domu nie oznacza, że musimy cofać się w czasie z rozwiązaniami technicznymi, prawda?

Najważniejszym aspektem domu z balii jest podejście do ekologii. Temat jest to bodajże najbardziej palący w aktualnej sytuacji na świecie, a zapewne i wielu ludzi, którym środowisko jest bliskie, leży na sercu to, czy sami nie mieszkają w nie ekologicznych domach. Zaskakującym niezwykle może wydawać się fakt, że dom z balii, czyli niemalże w stu procentach wykonany z dorodnych, zdrowych drzew, które trzeba wyciąć, jest wielokrotnie bardziej ekologiczny od domu z żelazobetonu.

Okazuje się, że cementownie wytwarzają przeraźliwe ilości rakotwórczych związków i innych zanieczyszczeń, podczas gdy sama wycinka drzew, nie szkodzi środowisku naturalnemu. Jak to możliwe? Otóż z tego samego powodu, dla którego naturalnemu środowisku nie szkodzą świąteczne choinki. W obu przypadkach mamy do czynienia z hodowanymi drzewami, które rosną właśnie na potrzeby wycinki. Więc przez te wszystkie lata, gdy rośliny produkują tlen, a wchłaniają dwutlenek węgla, istnieją na korzyść całego dobrostanu planety. Zatem zbudowanie domu z balii, przy użyciu hodowanych na ten cel drzew, w żadnym stopniu nie obciąża naturalnego stanu środowiska.

Jednym z najważniejszych aspektów dla wszystkich ludzi jest bezpieczeństwo. Mogą podnieść się głosy, że od starożytności wiadome jest, iż ogień to najgroźniejszy żywioł, a dla wielu ludzi myśl o pożarze jest paraliżująca. No więc fakt, że domy z balii są wykonane z drewna, nie oznacza, iż są one łatwopalne. Pokrywane są impregnatami ognioodpornymi, a same elementy konstrukcyjne są na tyle duże, że szansa samozapłonu, czy przejścia iskry, bądź spięcia, jest niemalże zerowa.

Ostatecznie możemy śmiało przyznać, że niezwykle gwałtownie rosnący fenomen domów z balii jest niegroźnym, a wręcz przeciwnie, pozytywnym zjawiskiem. Z całą stanowczością trzeba powiedzieć, że takiego rodzaju budynek nie jest ani fanaberią, ani nierozsądnym wydatkiem, a inwestycją w dobrobyt mieszkańców zarówno domu, jak i całej planety.